Przejdź do treści
Otwórz PDFora

Dzielenie

Wysyłasz czterdzieści stron, a chodzi o dwie

Druga strona czyta wszystko albo nie czyta nic. Krótszy plik czyta się od razu.

Podziel dokumentZostaną potrzebne strony

Dzielenie ma dwa różne znaczenia i warto wiedzieć, którego się potrzebuje. Jedno to rozcięcie dokumentu na części — z jednego pliku robi się kilka. Drugie to wyciągnięcie wybranych stron do nowego pliku, a oryginał zostaje nietknięty.

Kiedy rozciąć

Gdy dokument naprawdę składa się z osobnych rzeczy: raport i załączniki, trzy faktury w jednym skanie, protokół z aneksem. Każda część zaczyna żyć własnym życiem.

Kiedy wyodrębnić

Gdy całość ma sens, ale komuś potrzebny jest fragment. Księgowej dwie strony z kwotami, klientowi sam cennik, prawnikowi wyłącznie aneks.

Numeracja stron po podziale

Nowy plik zaczyna się od strony pierwszej, nawet jeśli w oryginale była to strona dwudziesta. Jeśli numery mają się zgadzać z rozmową, trzeba je dodać ponownie na gotowym fragmencie.

Jak to działa

  • Łączy, dzieli, obraca i przestawia strony, a wybrane usuwa albo wyciąga osobno
  • Praca na stronach dzieje się u ciebie lokalnie — nic nie jedzie na serwer

Dzielenie należy do narzędzi przeglądarkowych: dokument nie jest nigdzie wysyłany, więc nie ma też czego kasować po godzinie.

Zanim zaczniesz

  • Wydać wyniku osobie bez abonamentu — narzędzie uruchomisz, pliku nie zabierzesz
  • Mieć wariantu bez kosztu — po tygodniu wprowadzającym zaczyna się cena regularna